8 stycznia 2021 r.

Dzieci! Chciałam Wam zaproponować, tym razem dla Was wszystkich, taką dodatkową posługę, zupełnie dobrowolną, ale potrzebną. Chodzi o pomoc w pożegnaniach z psem i, jeśliby ktoś potrzebował, o zabieranie wolontaryjnie zwierzaka domowego do uśpienia, gdyby już nic innego nie dało się z nim zrobić. Dosłownie tylko to. Na telefon. Także potem przez jakiś czas (tydzień-dwa) trzeba by zadzwonić kilka razy do właściciela psa, którego już nie ma, czy radzi sobie z tym emocjonalnie, czy się nie załamuje z powodu samotności, a jeśli się załamuje, spróbować pocieszyć oraz podpowiedzieć gdzie może szukać pomocy, gdyby potrzebował. Gdyby ten pomysł Wam się spodobał, pamiętajcie też o sobie, szanujcie psychikę, czyli trzeba rozważyć ile razy w miesiącu jeden wolontariusz może w taki sposób bezinteresownie posłużyć ludziom. Pies to nie jest kłopot, ale ogromna pomoc dla człowieka, nawet kundelek ze schroniska. Niektórzy doświadczyli w przeszłości tyle zła, że własnemu psu więcej zawdzięczają, niż ludziom, więc te rozstania bywają naprawdę bardzo trudne, a nie powinny takie być. Jeśli jeden odchodzi, dobrze zagojona trauma po tego typu wydarzeniu tworzy przestrzeń dla następnego. Chyba, że inne okoliczności rzeczywiście już nie pozwalają.

11 grudnia 2020 r.

Trzeba „reklamować” Okna Życia, ponieważ mało kto o nich wie (nam się wydaje to oczywiste, że są Okna Życia, ale inni w ogóle o nich nie słyszeli! Zwłaszcza młodzi nie wiedzą, a powinni być poinformowani o takiej stałej życiowej możliwości) a taka reklama, czy choćby tylko informacja, może uratować nawet przed depresją. Okna Życia zamiast tych masakrycznych fotografii nienarodzonego po przerwanej ciąży. Nawet jeśli to nie była aborcja, ale skutek po poronieniu, ta rzeczywistość jest zawsze szokująca, więc potrzeba myślenia o dzieciach, młodzieży, o ludziach starszych nawet (przecież nie każdy starszy człowiek rodził dziecko!, a już na pewno nie każdy przeżył poronienie, a to jeszcze daleka droga do aborcji, a tu trzeba się mierzyć od razu z tym najgorszym), tak naprawdę o wszystkich, którzy muszą na to patrzeć, że to nie jest obojętne dla psychiki i niesie poważne ryzyko, że ludzie nie przygotowani do patrzenia na ten horror, załamią się! Ta kampania o dziecku w łonie w formie serca jest prześliczna i mądra, ale jeszcze można zrobić więcej dobra: mówić (nawet w podobny sposób) o Oknach Życia, czyli pokazać jak w sytuacji tego typu problemów na pewno można sobie poradzić. I potrzeba na to czasu, lat, a nie miesięcy. Trzeba więc pokazywać, że w łonie kobiety, jeśli jest w ciąży i ma być za chwilkę matką, żyje prawdziwy człowiek, choć bardzo maleńki, ale właśnie, że żyje i... zazwyczaj ma się dobrze!

8 grudnia 2020 r., uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP

Przepis na bardzo prosty tort, pierwszy tort na Wasze urodziny, znajdziecie klikając w link ciasto jak tort.

7 grudnia 2020 r.

Moje pokolenie na pewno pamięta serial Karino. Młodsze, czy zna ten film, nie wiem, więc powiem, że to jest film z naszym polskim marzeniem o wolności i jest to film o wolności. Warto go przypominać, ponieważ warto pamiętać i uczyć pamiętać, że mądrość nie pójdzie pod ostrogą.

6 grudnia 2020 r., niedziela, 2-gi tydzień Adwentu, św. Mikołaja

Dzieci! Do męczeństwa trzeba mieć specjalne powołanie, inaczej trzeba walczyć o własne życie! Nie wolno wystawiać się głupio na cierpienia, ponieważ to zagraża dosłownie wierze! Kto się zuchwale wystawia na cierpienia ma zagrożoną wiarę! Proszę dla Was (dla nas) także św. Mikołaja, żeby Wam (nam) pomógł iść drogą wyznawców, czyli zgodnie z ludzką naturą, czyli nie proście dla siebie o męczeństwo. Tu nie ma miejsca na takie marzenia. Kto pragnie prawdziwego pokoju na świecie w naszych czasach prosi dla siebie o drogę Wyznawców.

Na stronie internetowej Radia Watykańskiego pojawił się artykuł z ważnymi informacjami związanymi ze szczepionką przeciw covid-19.

4 grudnia 2020 r., 1-szy piątek miesiąca

Pewne sprawy układają się w proste wyjaśnienia: jeśli 'biada' dotyczy braku mówienia dobrej nowiny, to można to ułożyć w swoim życiu nawet tylko tak: 'przynajmniej, żeby nikogo nie załamać, a jak potrafię, żeby podtrzymać na duchu i wzmocnić co na pewno dobre, a przed tym co prowadzi do zguby (jakiejś dosłownie osobistej i we własnym życiu megakatastrofy), żeby w porę i mądrze przestrzec'.

30 listopada 2020 r., niedziela, 1-szy tydzień Adwentu

Zobaczcie protesty pro-life w Argentynie.